Skocz do zawartości

Forum XperiaSite.pl używa ciasteczek (cookies). Przeczytaj naszą Polityka prywatności i plików cookies by dowiedzieć się więcej. Kliknięcie w przycisk obok wyłączy to okno.    Zgadzam się na ciastka
  • Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja



Zdjęcie

Xperia 1 – dawno nie było tak dobrego smartfona od Sony


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 OFFLINE Portal XperiaSite.pl

Portal XperiaSite.pl

    Ostatni poziom wtajemniczenia

  • Reputacja: 22
  • 1907 postów
  • Telefon:Xperia X8
  • Android:Nie podano
  • Operator:Play

Napisano 20 lipiec 2019 - 07:00

Pudełko Xperii 1 jest dosyć duże, co już sugeruje, że telefon też taki będzie. Co do wyglądu opakowania, to zmian dużych nie ma, klasycznie mamy na większości boków napis Xperia oraz prezentację najważniejszych cech urządzenia na tylnej ściance.

Pierwsze wrażenia, obudowa i wykonanie

Używanie Xperii 1 bez etui to w zasadzie akceptacja tego, że będzie on ciągle „wypalcowany”. Czysty telefon prezentuje się bardzo elegancko, sprawia wrażenie ekskluzywnego. Takie są przynajmniej nasze odczucia. Nie można mu nic zarzucić pod względem spasowania elementów obudowy. Nic nie trzeszczy, nie odstaje, ogólnie ma się odczucie obcowania z jednolitą bryłą. W ręku, o dziwo, nie jest tak źle z ergonomią, jakby się mogło wydawać. Wydłużony kształt utrudnia oczywiście operowanie jedną ręką, jednak z kolei jego drugi wymiar powoduje, że dobrze przylega on do dłoni. Dosięgnąć górnej belki powiadomień na początek łatwo nie będzie, ale poznając możliwości produktu, wydaje nam się, że można tę niedogodność zaakceptować.

Jedynce wykonano kawał dobrej roboty, ale widać, że Japończycy chcieli zadowolić nawet najbardziej wybrednych. Pomijając już typowe dla Sony suwaki do korygowania balansu bieli, zdecydowano się tym razem zaoferować oprócz standardowego trybu wyświetlania tzw. Tryb Twórcy. Zmienia on sposób wyświetlania barw w ten sposób, by obraz zgodny był z gamą kolorów BT.2020 i specyfiką 10-bitowej palety kolorów HDR. Kolokwialnie rzecz ujmując – robi to robotę, szczególnie w filmach. W ustawieniach odnajdujemy też typowe dla Sony opcje, takie jak Tryb obsługi jedną ręką, Inteligentne sterowanie podświetleniem, czy Zapobiegaj przypadkowym operacjom przy wyłączonym ekranie. Jeśli ktoś dodatkowo lubi pracować na dwóch aplikacjach jednocześnie (dzielony ekran) propozycja Sony wydaje się być bajką.

Na koniec tego punktu, jakby pochwał dla ekranu było komuś mało, chcielibyśmy zwrócić uwagę na oferowaną maksymalną wartość podświetlenia. Praktycznie nie ma momentu by wyświetlacz Xperii 1 był nieczytelny. Odnajdujemy w zasadzie tylko jeden minus i to nie związany bezpośrednio z Sony. Nie każda aplikacja i nie każdy materiał wideo wyświetlony zostanie na całym panelu. Po prostu wiele z nich nie zostało przystosowane do 21:9.

Powyżej opisaliśmy tak naprawdę tylko sprawy związane z odtwarzaniem dźwięku, a to nie jedyny temat, na którym skupiono się w nowym flagowcu. Dla ekranu przewidziano specjalny Tryb Twórcy (patrz punkt Ekran) oraz funkcjonalność Boczny sensor. Ta ostatnia funkcja działa w ten sposób, że po dwukrotnym dotknięciu brzegu ekranu pojawia się mini menu, które możemy dostosować do własnych potrzeb. Akurat tego typu rozwiązanie jednemu z nas nie pasowało, więc duży plus dla Sony, że nie mamy obowiązku z tego korzystać (można wyłączyć). Podobnie jest z obsługą gestów, które wprowadzono wraz z nowym Ekranem Głównym (launcherem). Nie potrafisz zaprzyjaźnić się z nową metodą poruszania się? Nie musisz. Jest opcja powrotu do klasycznej nawigacji.

Wiele zmian pojawia się w obrębie aplikacji aparatu. Sony chyba chciało podkreślić specjalizację każdego z trzech obiektywów, bo za pomocą jednego dotknięcia jest możliwość przełączania się pomiędzy nimi. Kolejny atut to spora liczba wskazówek w samej aplikacji typu „Potrzeba więcej światła”. Ktoś tu się sporo napracował, opisał możliwości i za to mu chwała. Do dyspozycji jest pełny tryb ręczny oraz dedykowane opcje dla portretów czy Bokeh. No i oczywiście Super Slow Motion znane z poprzednich flagowców. Na domiar tego, jedną z wbudowanych aplikacji jest Cinema Pro. Program przeznaczony jest bardziej dla zaawansowanych osób i pozwala na tworzenie projektów wideo z bardzo precyzyjnie ustawionymi parametrami.

Zdjęcia i nagrania wideo

Choć zazwyczaj jako portal poświęcony marce Xperia staramy się zawsze szukać pozytywów aparatu i nieraz akcentować nawet drobną poprawę jakości fotografii, to w przypadku Xperii 1.. nie musieliśmy tego robić! Z dużym dystansem podchodziliśmy do oceny zdjęć wykonywanych tym telefonem przed wrzuceniem ich na większy ekran (z doświadczenia wiemy, że na małym ekranie wygląda to zawsze lepiej). Tutaj wszystko jest jak trzeba, czyli można Sony pochwalić za szczegółowość, barwę, rozpiętość tonalną. Ogólnie zdjęciami można się zachwycić. Trudno jednak nam uwierzyć w to, że jest to zasługa wykorzystanych po raz pierwszy w Xperii ilości trzech obiektywów. Raczej to wynik samego przetwarzania obrazu, które czasem trwa aż nadto (czasem za długo). Rezultaty są jednak na tyle dobre, że sporadyczne opóźnienia można jakoś przełknąć. Najbardziej widać postęp, gdy porównuje się nocne fotografie wykonane Xperią 1 z fotografiami z poprzednich flagowców. Aż dziw bierze, że na takie efekty trzeba było tyle czekać.

Zdjęcia można otworzyć w pełnej rozdzielczości otwierając je w nowym oknie.

Jedynce znalazło się miejsce na kilka spektakularnych jak na Sony rozwiązań. Po pierwsze, wspomniane już zastosowanie 3 matryc. Po drugie, wykorzystanie przynajmniej jednej matrycy o jasnej przysłonie (w tym wypadku f/1.6). Po trzecie wykorzystanie ultraszerokiego kąta. Tego wcześniej nie można było doświadczyć w Xperiach, a przynajmniej nie w przypadku głównego aparatu. Bardzo cieszy, że producent w końcu zdecydował się poprzenosić część funkcji z aparatów cyfrowych. W Xperii 1 pojawia się bardzo dobrze działający Eye Autofocus oraz technologia śledzenia AF/AE z prędkością do 10 kl./s. Co ważne, a czego już od dłuższego czasu brakowało w Xperiach, w końcu obecna jest stabilizacja optyczna (w połączeniu z EIS).

Prócz 3 głównych obiektywów, Xperia 1 posiada jeszcze jeden, na froncie, służący do tzw. zdjęć selfie. Tu rewolucji nie ma, taki sam aparat znajdziemy również w Xperii 10. Jakość portretów jest więc przyzwoita, aczkolwiek moduł ten znacznie gorzej radzi sobie ze spadkiem dostępnego światła niż ten z tyłu. Dla chcących wyciągnąć więcej przygotowano dedykowany tryb o nazwie Autoportret. Jego obsługa przypomina trochę zabawę, ale co kto lubi. Na temat Super Slow Motion rozpisywać się nie będziemy, efekty są identyczne jak w przypadku

Na koniec tego punktu chcielibyśmy podsumować nagrania wideo. Technicznie Xperią 1 można nagrywać w maksymalnej rozdzielczości 4K z 30kl/s. Z racji tego, że proporcje ekranu wynoszą tu 21:9, można również rejestrować taki materiał (ale klasyczne proporcje również są dostępne). W Xperii 1 zastosowano hybrydę EIS z OIS. Tego ostatniego długo wyczekiwaliśmy i wydaje nam się, że dzięki temu Sony może wreszcie zacząć konkurować z najlepszymi. Byliśmy zadowoleni z jakości nagrywanych materiałów.

Full HD 60kl/s

Treść ukryta. Proszę Zaloguj się lub Zarejestruj by zobaczyć zawartość.

pochodzi z portalu XperiaSite.pl.


Powyższa treść jest automatycznie importowana i może odbiegać swoim układem od oryginału. Kliknij

Treść ukryta. Proszę Zaloguj się lub Zarejestruj by zobaczyć zawartość.

by zobaczyć wpis bezpośrednio na portalu!
  • 0






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


XperiaSite.pl jest nieoficjalnym i niezależnym serwisem poświęconym smartfonom z serii Sony Xperia. Wszystkie znaki towarowe, nazwy firm oraz logotypy wymienione na stronie należą do ich właścicieli.Strona ma charakter informacyjny.