Skocz do zawartości

Forum XperiaSite.pl używa ciasteczek (cookies). Przeczytaj naszą Polityka prywatności i plików cookies by dowiedzieć się więcej. Kliknięcie w przycisk obok wyłączy to okno.    Zgadzam się na ciastka
  • Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja



Portal XperiaSite.pl

Rejestracja: 18 paź 2014
Poza forum Ostatnio: paź 18 2014 17:03
-----

#214523 Android wreszcie ze wsparciem dla kontrolera DualShock 4

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 25 wrzesień 2018 - 12:42

DualShock

Wsparcie dla padów w Androidzie istnieje od dłuższego czasu. Jednak na tę chwilę były to głównie kontrolery, które pozwalały na takie połączenie oraz wspierały Bluetooth, bądź OTG (razem z urządzeniem). I choć DualShock 34 też wykorzystują połączenie poprzez Bluetooth to problem leżał w braku wsparcia przez system dla układu przycisków na kontrolerze.

Dla Sony była to strata – wiele osób preferuje układ przycisków ich pada. A niestety nie posiadali (oficjalnej) możliwości skorzystania z niego. Korzystała na tym konkurencja, a nie Japończycy. Teraz na szczęście się to zmienia.

Nieoficjalnie…

… było to możliwe. Wystarczyło mieć roota i wrzucić na swoje urządzenie odpowiedni plik pochodzący z Xperii ze wsparciem dla Dualshocka. W takim wypadku możliwe było także zainstalowanie samego Remote Play.

Jednak nie każdy chciałby rootować swoje urządzenie. Zwłaszcza, że to coraz większy problem i często wiąże się z potrzebą odblokowania bootloadera, a więc i utraty gwarancji.

I oficjalnie

DualShock

Już w kwietniu zeszłego roku Sony dodało kod pozwalający na korzystanie z padów Sony DualShock. Trochę to trwało, ale wraz z wyjściem nowej wersji systemu – 9.0 Pie – Google ten kod zawarło.

Z jednej strony to dobrze – każdy kto posiada PlayStation, ale preferuje urządzenia konkurencji nie będzie musiał zmieniać smartfona, dokupywać kontroler lub rezygnować z tej możliwości. Z drugiej strony Sony oddało jedną z opcji, która była „ekskluzywna” (istnieje SIXAXIS) dla Xperii.

Jednocześnie wsparcie dodano jedynie dla najnowszego modelu kontrolerów. Trójki dalej pozostają ekskluzywne. Jednakże ich układ jest identyczny z układem następcy, a więc nie ma powodu, aby nie zostało tutaj dodane wsparcie dla obu na raz. Aczkolwiek kod oznaczony jest jedynie, jako wsparcie dla DS4.

DualShock

Tak więc na chwilę obecną mamy wsparcie dla m.in. DualShocka 4 oraz kontrolera z Xboxa One S, a także wielu padów innych firm, niezwiązanych z najbardziej znanymi na rynku konsolami.
Jeśli interesuje nas skorzystanie z nowo dodanej możliwości, warto zakupić akcesorium ułatwiające z korzystania z DSa wraz z naszym smartfonem, np. X Mount od Sony.

Źródło: Google (przez XDA)

Powyższy wpis Android wreszcie ze wsparciem dla kontrolera DualShock 4 pochodzi z portalu XperiaSite.pl.


Powyższa treść jest automatycznie importowana i może odbiegać swoim układem od oryginału. Kliknij tutaj by zobaczyć wpis bezpośrednio na portalu!
  • 1


#207945 Sony zapowiada rozwiązanie problemu z sensorami w Xperii XZ Premium Dual

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 31 październik 2017 - 21:24

Sony Mobile dosyć szybko zareagowało na problemy z działaniem aparatu w Xperii XZ Premium Dual po aktualizacji do Androida Oreo. Poprawka ma pojawić się już w listopadzie.

Wątek poświęcony niedziałającym sensorom RGBC-IR oraz ToF w Xperii XZ Premium Dual, po wydaniu kompilacji 47.1.A.3.254, rozrósł się w ciągu kilku dni do ponad 50 postów. Oficjalne forum Sony Mobile zebrało wiele potwierdzeń, że coś z nową wersją systemu jest nie tak, a pomogli w tym również nasi użytkownicy (patrz, wątek na naszym forum). Nie trudno było przewidzieć, że japoński producent lada moment powinien zareagować i odnieś się do całej sytuacji. Tak też się stało w dniu wczorajszym. W dyskusję włączył się jeden z przedstawicieli supportu. Poniżej tłumaczenie wypowiedzi:

Cześć,
Być może zauważyliście, że aparat w Waszych Xperiach XZ Premium Dual nie jest zgodny ze swoją specyfikacją po aktualizacji do systemu Android 8.0 (47.1.A.3.254).
Powodem tego jest konfiguracja oprogramowania związana z czujnikami the RGBC-IR i ToF. Gdy te sensory nie działają poprawnie, zdjęcia wykonywane w określonych warunkach oraz kolory na nich mogą być niezadowalające, a autofocus działa wolniej.
Opisany problem został rozwiązany wraz z nową wersją oprogramowania, planowaną na listopad tego roku. Pamiętajcie jednak, że termin pojawienia się tej aktualizacji zależy m.in. od operatora, sklepu, regionu lub kraju. Nie jestem w stanie podać konkretnej daty aktualizacji – operatorzy oraz konkretne sklepy mogą zadecydować o pominięciu niektórych wersji oprogramowania.

To oczywiście nasze wolne tłumaczenie, z oryginalną treścią w języku angielskim możecie zapoznać się tutaj. Cieszy fakt, że producent tak szybko uporał się z problemem. O dostępności aktualizacji powiadomimy za pośrednictwem innego wpisu.

 

Dzięki Unbreakable!

Powyższy wpis Sony zapowiada rozwiązanie problemu z sensorami w Xperii XZ Premium Dual pochodzi z portalu XperiaSite.pl.


Powyższa treść jest automatycznie importowana i może odbiegać swoim układem od oryginału. Kliknij tutaj by zobaczyć wpis bezpośrednio na portalu!
  • 1


#207347 Na rynku pojawi się czerwona Xperia XZ Premium

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 19 październik 2017 - 12:48

Już niebawem w sklepach pojawi się nowy kolor jednego z topowych smartfonów Xperia. XZ Premium będzie można zamówić w tzw. Kultowej Czerwieni.

Dzięki uprzejmości agencji działającej dla Sony Mobile udało nam się otrzymać materiały przedstawiające Xperię XZ Premium w całkiem nowym wydaniu. Smartfon w kolorze „Rosso: Kultowa Czerwień” dostępny będzie od listopada w salonach sieci Play oraz w sprzedaży na rynku otwartym. Za kilka dni będzie go można równie wygrać w zabawach konkursowych na profilu Sony Mobile oraz profilu telewizji AXN na Facebooku przy okazji premiery serialu „Ultraviolet”. Warto śledzić oba serwisy.

Bogata, intensywna czerwień doskonale pasuje do zamkniętej wewnątrz wyrafinowanej technologii. Wyróżnia użytkownika z tłumu i sprawia, że jego smartfon staje w centrum uwagi zarówno pod względem innowacyjności, jak i wspaniałego designu, podkreślonego wyrazistą, „wyścigową” barwą.

Czy podoba Wam się nowy kolor?

 

Powyższy wpis Na rynku pojawi się czerwona Xperia XZ Premium pochodzi z portalu XperiaSite.pl.


Powyższa treść jest automatycznie importowana i może odbiegać swoim układem od oryginału. Kliknij tutaj by zobaczyć wpis bezpośrednio na portalu!
  • 1


#189820 Aktualizacja Xperii XA (33.2.X.3.81)

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 25 październik 2016 - 13:40

Sony Mobile rozpoczęło aktualizację smartfonu Sony Xperia XA. Na urządzenie trafia oprogramowanie oznaczone numerem 33.2.X.3.81 (single sim) lub 33.2.X.3.81 (dual sim).

Aktualizacja wprowadza łatki bezpieczeństwa z 1 sierpnia 2016. Część użytkowników odnotowało również wydłużenie działania telefonu na jednym ładowaniu. Świeża kompilacja wydana została na większość regionów, mają ją już telefony z salonów polskich sieci komórkowych. Dajcie znać jeżeli zauważycie jakieś dodatkowe zmiany.

Powyższy wpis Aktualizacja Xperii XA (33.2.X.3.81) pochodzi z portalu XperiaSite.pl.


Powyższa treść jest automatycznie importowana i może odbiegać swoim układem od oryginału. Kliknij tutaj by zobaczyć wpis bezpośrednio na portalu!
  • 1


#189622 30.2.X.1.21 – nowa aktualizacja dla M5 Single i Dual!

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 22 październik 2016 - 18:59

Od kilku dni dostępna jest nowa aktualizacja dla użytkowników wszystkich 6 wariantów Xperii M5.

Oznaczono ją numerem 30.2.A.1.21 dla wariantów z jednym slotem na kartę SIM oraz 30.2.B.1.21 dla tych z dwoma slotami. Wersja Androida pozostała bez zmian – jest to dalej 6.0.

Cały system w najnowszej wersji zajmuje trochę ponad 1,7 GB, jednak sama aktualizacja OTA to „tylko” ~650 MB do pobrania.

Xperia M5 w Xperia Companion

Zmiany

Nie ma podanych oficjalnych zmian, jakie zostały wprowadzone. Pewne jest, że nastąpiła aktualizacja zabezpieczeń do tych z 1 września 2016 roku oraz aplikacji Xperia Home do nowszej wersji.

Jednak osoby, które zdecydowały się na przeprowadzenie aktualizacji zgłaszają większą responsywność urządzenia oraz brak problemu z działaniem kart SD (podobno wcześniej część osób miała co do tego swoje uwagi).
Dodatkowo kamera ma działać o wiele sprawniejuruchamiać się szybciej (aplikacja, nie szybkość robienia zdjęć).

Wszystko pięknie, a jeszcze lepsze jest to, że już 3 operatorów z naszego kraju zdecydowało się wprowadzić tę aktualizację (dokładnie pojawiła się ona przedwczoraj w godzinach wieczornych) – Orange, Play i PLUS. Osoby z modelem z wolnej sprzedaży (Central Europe 1) oraz tym pochodzącym z sieci T-Mobile, muszą jeszcze trochę poczekać, gdyż żaden z tych CDA jeszcze jej nie otrzymał (CE5 już tak).

Powyższy wpis 30.2.X.1.21 – nowa aktualizacja dla M5 Single i Dual! pochodzi z portalu XperiaSite.pl.


Powyższa treść jest automatycznie importowana i może odbiegać swoim układem od oryginału. Kliknij tutaj by zobaczyć wpis bezpośrednio na portalu!
  • 1


#185316 Xperia XA – recenzja, test

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 23 sierpień 2016 - 19:07

Sony Xperia XA, czyli najtańszy z ostatnio zaprezentowanych urządzeń od Japończyków, wpadł w końcu w moje ręce. Przed Wami kolejna recenzja Portalu XperiaSite.pl.

Wprowadzenie

Po testach smartfonu Sony Xperia X nadszedł czas na sprawdzenie produktu o nieco słabszej specyfikacji, ale za to z dużo niższą ceną. Przypomnijmy, Xperia XA to jeden z tych telefonów za które trzeba wyłożyć około 1200 zł na dzień publikacji tego wpisu (czyni go to jednym z najtańszych w portfolio Sony). Ponieważ nie każdy może pozwolić sobie na urządzenie z wysokiej półki, a równowartość minimalnej płacy w Polsce to dla wielu osób maksymalny wydatek na smartfon, postanowiłem przyjrzeć się tej słuchawce nieco bliżej. Tym bardziej, że Xperia XA to telefon inny niż dotychczas znane od Sony.

Specyfikacja techniczna

Cecha/UrządzenieXperia XA
Waga137.4 g Wymiary143.6 x 66.8 x 7.9 mm Wyświetlacz IPS LCD
16M kolorów
720x1280px (5.00") 294 ppi ProcesorOcta-core 4x2.0 GHz Cortex-A53 & 4x1.0 GHz Cortex-A53
(Mediatek MT6755 Helio P10) Pamięć RAM2 GB Układ graficznyMali-T860MP2 Pamięć wbudowana16 GB Główny aparat fotograficzny13 MP, f/2.0, 24mm,, hybrydowy autofocus, Exmor RS, HDR, wideo , 1080p@30fps, 720p@60fps Przedni aparat fotograficzny8 Mpix, f/2.0, 1080p@30fps Odporność na czynniki zewnętrzneBrak szczelności ŁącznośćWi-Fi 802.11 a/b/g/n, Bluetooth v4.1, A2DP, aptX, LE, LTE Bateria2300 mAh

Zawartość pudełka

Xperia XA sprzedawana jest w nieco większym opakowaniu niż Xperia X, pomimo tego, że jest to model słabszy. Samo pudełko oznaczono dużym znakiem „X”, który przypomina o serii do której przynależy testowany produkt. Warto zwrócić uwagę na to, co kupujemy, bowiem same opakowania są podobne, a to może być mylące. Gdy decydujemy się na Xperię XA, po otwarciu powinniśmy ujrzeć urządzenie w jednym z czterech kolorów: białym, limonkowym, w kolorze różowego złota lub grafitowej czerni. Do mnie trafiła jedna z tych dziwnych barw, co możecie zobaczyć na zdjęciach. Przyznam, że do limonki trzeba się przyzwyczaić i osobiście sam nie zdecydowałbym się na taką ekstrawagancję.

IMG_6510IMG_6500IMG_6504IMG_6507

Prócz samego smartfonu w pudełku znajduje się klasyczna ładowarka (kabel + moduł UCH20) oraz dokumentacja. Trochę ubogo jak na taki zestaw i szkoda, że w przysłanej paczce zabrakło słuchawek. Z tego co się zorientowałem, na rynku ten model sprzedawany jest głównie bez tego akcesorium (chyba, że sprzedawca dorzuci Wam coś gratis). Smutne to i zaskakujące, bo nawet włożenie budżetówek za 30-50 zł uszczęśliwiłoby niejednego klienta.

Pierwsze wrażenia, obudowa i wykonanie

Wąsko i wysoko – tak w skrócie można by opisać Xperię XA. Pomimo tego, że odległości między dłuższą krawędzią telefonu, a ekranem wynoszą około 1 mm, to ilość wolnego miejsca nad i pod wyświetlaczem jest dosyć spora. O ile w górnej części smartfonu możemy odnaleźć jakieś elementy, które tą przestrzeń w pewien sposób gospodarują, to w dolnej części nie ma nic. Telefon dodatkowo posiada zaokrąglone rogi oraz krawędzie, co może sugerować, iż sam wyświetlacz do prostych nie należy. W rzeczywistości w tym ekranie nie ma nic nadzwyczajnego, a domysły o zakrzywionym LCD należy odłożyć na bok. Na krótszych bokach umiejscowiono m.in. złącza jack oraz microUSB.

DSCN5603DSC05816DSC05810DSC05807DSC05802DSC05795DSC05793DSC05841

Po raz kolejny Sony zdecydowało się na ulokowanie ujścia głośnika na jednym z boków urządzenia. Dla mnie to ogromne nieporozumienie, bo głośnik pomimo tego, że nie „gra” zbyt głośno, to jeszcze jest łatwy do zasłonięcia. Być może przeciętnemu użytkownikowi przeszkadzać to nie będzie, lecz mi przeszkadzało bardzo. Szczególnie dawało się we znaki podczas testowania gier. Przycisk uruchamiania też zdawał się być jakiś nadmiernie ruchliwy. To może jednak wynikać z zaokrąglenia brzegów smartfonu, więc przyjmijmy, że nie jest to wada smartfonu.

IMG_6525_okDSC05811DSC05805DSC05801

Trochę zacząłem od narzekania na tą Xperię, ale pomimo powyższych niedoskonałości XA może się podobać. Jakość wykonania urządzenia jest dobra, pomimo tego, że większa jego część pokryta jest plastikiem. Nie ma tu mowy o wystających krawędziach czy uginaniu się któregokolwiek z elementów. Spasowanie poszczególnych części wydaje się być idealne na tyle, że można czasem zapomnieć, że ten produkt nie jest wodoszczelny (Xperia XA nie posiada certyfikatów IP i nie powinna mieć kontaktu z cieczą). To nie jest tandetny telefon za 1200 zł, który trzeszczy albo wygląda jakby miał ochotę się rozpaść. Produkt jest zgrabny, lekki i wydaje się pasować zarówno do kobiecej jak i męskiej dłoni. Do tego dostępny jest w oryginalnych kolorach, a to przecież też nie jest bez znaczenia.

Ekran

Jeżeli zastanawiasz się na Xperią XA, a obecnie korzystasz z urządzenia z ekranem o rozdzielczości 1280×720 pikseli lub mniej, to z pewnością ten model zaspokoi Twoje oczekiwania. Mając natomiast do czynienia z modelem wyświetlającym obraz FullHD, możesz odczuć niedosyt po wzięciu XA do ręki. W zasadzie do samego prezentowania obrazu nic nie mam, ale skłamałbym gdybym napisał, że HD i FullHD na 5 calach wygląda tak samo. Korzystając na co dzień z Xperii Z5, dostrzegałem na XA mniejszą szczegółowość detali, która wynika z mniejszego zagęszczenia pikseli. Różnica jest subtelna, ale jednak. Na plus daje się odnotować dobre podświetlenie ekranu, którego maksymalna wartość wynosi około 520 nitów. To naprawdę przyzwoity wynik. Jasność jest możliwa do ustalenia ręcznie lub z wykorzystaniem czujnika umiejscowionego na froncie urządzenia. Kąty widzenia są naprawdę zadowalające, a godzinę jesteśmy w stanie odczytać w pełnym słońcu. Jeżeli kogoś to nie zachwyca, może próbować udoskonalić obraz za pomocą dwóch trybów, jakie oferuje software Xperii XA: Mobile BRAVIA Engine 2 i tryb superżywych kolorów. Poważnych wad ekranu nie odkryłem. Smartfon oczywiście łatwo jest „wypalcować”. Którego jednak nie można?

DSC05817DSC05807DSC05824DSC05836

Oprogramowanie

Xperia XA działa pod kontrolą systemu Android 6.0, ale z pewnością nie jest to ostatnia wersja zielonego robota dla tego urządzenia. Podobnie jak w przypadku testowanej Xperii X mamy do czynienia z odświeżoną nakładką Sony, która wprowadza okrągłe ikony oraz dodatkowy sposób odblokowywania telefonu (nie tylko muśnięciem w górę, ale również też w bok). Sam system działa sprawnie i raczej nie ma powodów do narzekań. Obecność układu Mediateka wywołuje jednak nieco dłuższy czas reakcji w przypadku niektórych aplikacji. Przykładowo na gotowość Aparatu poczekamy dłużej, aniżeli w przypadku ostatnio opisywanej Xperii X. Sporadycznie, przy większej ilości aplikacji odczułem delikatne spowolnienia interfejsu, nie ma to jednak bardzo istotnego wpływu na komfort użytkowania. Zdziwiłbym się nawet, gdyby Xperia XA działała z tą samą prędkością jak przywoływana wcześniej Xperia X. Telefon kosztuje przecież dwa razy mniej i przeznaczony jest dla mniej wymagającego konsumenta.

Screenshot_20160803-120843Screenshot_20160807-220044Screenshot_20160807-215958Screenshot_20160807-215951Screenshot_20160807-220116Screenshot_20160807-220109

Obecność Swiftkeya w Xperii XA utwierdziło mnie w przekonaniu, że ta aplikacja stała się domyślnie instalowaną w nowych urządzeniach Sony. O ile jednak klawiaturę można po prostu zmienić, to ilości dostępnej pamięci wewnętrznej w telefonie nie zwiększymy. Szkoda, bo nie wszystko można przenieść na kartę microSD, a po instalacji 2-3 bardziej wymagających gier tej pamięci zaczyna brakować. Użytkownik musi zadowolić się 10 GB, resztę zajmuje system.

Wydajność

Nad płynnym działaniem testowanego modelu czuwa procesor Mediatek Helio P10 MT6755 2GHz z Mali-T860 oraz 2 GB pamięci RAM. To wystarczy, by sprawnie surfować po sieci i spróbować swych sił w bardziej rozbudowanych grach. Nie będzie to ta sama wydajność jak w modelach 2000zł+, ale moim zdaniem zadowoli ona znaczną część konsumentów. GTA, Real Racing czy World of Tanks działają tutaj przyzwoicie, choć trzeba przyznać, że przy najwyższej szczegółowości detali grafiki widoczne są chwilowe spadki FPSów.

Screenshot_20160730-104243Screenshot_20160730-104250Screenshot_20160808-214028Screenshot_20160808-214034

Bardzo często trafiało ostatnio do mnie pytanie: czy Xperia XA się przegrzewa? Odpowiadam – nie zauważyłem. Przy dłuższej zabawie czuć ciepło tylnego panelu, jednak nie są to temperatury znane z poprzedniej serii. Raczej „nie dobijecie” do 55 stopni Celsjusza.

Zdjęcia i nagrania wideo

Testowałem ostatnio Xperię X, na co dzień korzystam z Xperii Z5. Być może fakt, że częściej obcuje z telefonami z wyższej półki sprawił, że moja ocena wykonywanych przez Xperię XA zdjęć jest surowa. Urządzenie ma główną matrycę o rozdzielczości 13 Mpix i poza tym, że jego oprogramowanie oferuje kilka dodatkowych funkcji (np. śledzenie obiektu) to nie bardzo jest się tu czym zachwycać. Spośród kilkudziesięciu wykonanych fotografii wybrałem moim zdaniem najlepsze, które powinny pozwolić rozeznać się w temacie jakiej klasy jest to aparat.

DSC_0187DSC_0176DSC_0174DSC_0139DSC_0142DSC_0136DSC_0125DSC_0124DSC_0123DSC_0150DSC_0080DSC_0094DSC_0110DSC_0113DSC_0122DSC_0111DSC_0074DSC_0050DSC_0048DSC_0070DSC_0042DSC_0066DSC_0063DSC_0029_1DSC_0061DSC_0029DSC_0027DSC_0053DSC_0025DSC_0022_1DSC_0016DSC_0013DSC_0010_1DSC_0007DSC_0006_2DSC_0005

Zdjęcia wykonywane Xperią XA są w mojej ocenie zbyt ciemne i pozbawione wyrazu. Zdaje sobie sprawę z braku moich umiejętności fotograficznych, ale na innych urządzeniach również używałem trybu auto i działało to znacznie lepiej. Fotografie wykonywane w ciepły słoneczny dzień mogą się nawet podobać, ale stworzenie dobrego ujęcia, które nie byłoby szare i smutne, jest bardziej wymagające niż by się mogło wydawać. Bardzo często fotografia dobrze prezentuje się na wyświetlaczu telefonu, a po przeniesieniu jej na większy ekran poziom naszego zadowolenia znacznie spada. Sytuacja jest jeszcze trudniejsza, gdy słońce chyli się ku zachodowi – wtedy ujęcia są nieostre, a na obrazach wzrasta liczba szumów. Podsumowując, znający się na fotografii może coś wykrzeszą z Xperii XA, amatorzy już niekoniecznie.

Przy użyciu Xperii XA zarejestrowałem przykładowe próbki wideo o rozdzielczości 1920 na 1080 pikseli. To maksimum jeżeli chodzi o ten telefon. Nie znajdziemy w nim ani 4K, ani Full HD 64 FPS. W zasadzie biorąc pod uwagę, że jest to jedna z tańszych Xperii, można zadowolić się płynnymi materiałami z 32 klatkami na sekundę. Jakość oraz ostrość podobnie tak jak w przypadku zdjęć jest zależna od warunków oświetleniowych. Na dodatkowy plus mogę wymienić, że aplikacja aparatu nie przegrzała testowanego urządzenia ani razu.

Temat mini aplikacji i dodatków aparatu pomijam, bo obecnie posiada je większość nowych modeli Xperia. Znajdziecie je również na XA i są to m.in. Efekt kreatywny, Sound Photo i Efekt AR. Śledzenie obiektu działa identycznie jak w przypadku Xperii X, o czym możecie przeczytać tutaj.

Czas pracy urządzenia

Xperia XA posiada akumulator o pojemności 2300 mAh. Nie jest to wartość, która wpędzałaby w zachwyt…i faktycznie tak jest. Biorąc pod uwagę fakt, że wiele osób spędza po kilka godzin przy swoim smartfonie, najpewniej ten model ładować będą codziennie. I może się zdarzyć, że nie raz, a kilka razy. Dwa dni na tym akumulatorze i przy tym wyświetlaczu jest oczywiście możliwe – gdy tylko dzwonisz i piszesz smsy. Tylko po co do takich zastosowań kupować smartfon?

Screenshot_20160807-220605Screenshot_20160807-220718Screenshot_20160807-220826Screenshot_20160807-220854Screenshot_20160807-220937

Oprogramowanie urządzenia oferuje tryby Stamina, które wydłużą działanie telefonu, ale nie są tymi samymi trybami co w Lollipopie. Nie wiem czy ktoś z Was jest z nich zadowolony, ale na XA można stać się ich miłośnikiem (o ile jest się w stanie zaakceptować ograniczenia po ich uaktywnieniu).

Podsumowanie

Sony Xperia XA to najtańsza słuchawka z ostatniej serii smartfonów Sony. Telefon pomimo tego, że wygląda naprawdę świetnie i jest dostępny w rzadkich wersjach kolorystycznych, ma bardzo przeciętne możliwości (jak na obecne czasy i za taką cenę). Jego atutami są przyzwoita wydajność, wykonanie oraz nietuzinkowy wygląd. Jakość zdjęć aparatu oraz czas działania na jednym ładowaniu jednak znacznie zaniżają jego końcową ocenę.

Xperia XA nie jest na pewno smartfonem nudnym. Przyglądając mu się widzę pewien powiew świeżości w stylistyce Sony. Minimalne odległości bocznych ramek od ekranu mogą się podobać i jeżeli tylko tego Wam naprawdę brakuje, to nie powinniście żałować ewentualnego zakupu. Gdy priorytetem jest dla Was specyfikacja, zdecydowanie polecałbym się przyjrzeć Xperii M5. Ta oferuje w podobnej cenie wodoszczelność i wyższej rozdzielczości ekran.

Wasze pytania

Jak wygląda sprawa z baterią?  2300 mAh nie wydaje się zbyt obiecujące.

Wygląda słabo, co z resztą opisałem w punkcie Czas pracy urządzenia.

Ile godzin pracy na ekranie wytrzymuje?

Maksymalnie kilka godzin. Jak dorzuci się do tego uruchomienie gry, to akumulator można wykończyć w 3 godziny.

Czy Aparat robi dobre zdjęcia?

Przeciętne. Wystarczająco dobre by utrwalić interesujące momenty, ale nie tak dobre jakościowo jak oczekiwałem.

Czy przy używaniu jedną ręka, klikając kciukiem w górna część ekranu, wewnętrzna część dłoni wciska coś na ekranie?

Myślę, że wszystko zależy od ręki :P Jedni mają długie palce, inni krótkie. Mnie nie zdarzyło się dotykać ekranu przypadkowo.

Czy dźwięk odtwarzany na słuchawkach jest dobry?

Dobry. Ale trzeba samemu ocenić i nie kierować się w tym przypadku opinią recenzenta. Każdy ma swoje upodobania.

Czy wykonanie smartfonu jest satysfakcjonujące?

Według mnie jest. Należy sobie jednak zdawać sprawę, że za ponad 1000 zł na rynku można znaleźć co w metalowej obudowie. Tyle, że już nie SONY.

Jaki jest stosunek ceny do jakości?

Do jakości wykonania? Moim zdaniem niezły. Jest plastik, ale wygląda to naprawdę dobrze, a spasowanie elementów jest niemalże perfekcyjne. Co innego gdybyś zapytał o stosunek ceny do możliwości telefonu ;)

Jak ten telefon wypada na tle konkurencji w kategorii płynności działania i mocy obliczeniowej i bynajmniej nie chodzi o suche dane :)
A…no i jeszcze ten głośnik.

Mając do dyspozycji urządzenia marek z Chin nie ma co oszukiwać –  w tej cenie znajdziesz telefon dużo wydajniejszy. Tak jak w przypadku większych firm, decydując się na Sony płacisz obecnie więcej za tzw. logo oraz renomę. A w dzisiejszych czasach wiele osób przywiązuje się do firmy i Japończycy o tym wiedzą. Jak masz kupić ich produkt, to nie dlatego, że jest najtańszy. Głośnik? Jest dla mnie zbyt cichy. I dodatkowo źle umiejscowiony, co mi przeszkadzało podczas grania w gry.

Powyższy wpis Xperia XA – recenzja, test pochodzi z portalu XperiaSite.pl.


Powyższa treść jest automatycznie importowana i może odbiegać swoim układem od oryginału. Kliknij tutaj by zobaczyć wpis bezpośrednio na portalu!
  • 1


#179894 Android N, czyli? My już wiemy!

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 01 lipiec 2016 - 14:50

I już wszystko jasne! Wczoraj rano Google podało oficjalną nazwę kolejnej, oznaczonej numerem 7, wersji swojego systemu.


Jest nią Nugat, czyli popularny w południowych częściach Europy Zachodniej słodycz składający się z cukru, miodu, piany z białek i orzechów.

Nugat2

Czy nazwa pasuje? Jak każda poprzednia. Obecnie i tak nic już nie zmienimy w tym względzie.
Plus, że Google nie próbuje już (zdarzyło im się raz, ale zdarzyło) promować „jedno-firmowych” słodyczy (KitKat – ciuś ciuś Google).

A wam jak pasuje nowa nazwa? Spodziewaliście się? Ja liczyłem na całkiem coś innego (nie zdradzę co :P ), ale przeżyję z tym co już jest.

Oczekujecie może nowej wersji? A może już korzystacie? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, oczekiwaniami lub czymkolwiek innym w komentarzach.

Chciałbym też od razu przeprosić w imieniu własnym i ekipy, że tak późno podajemy tę ważną informację, jednak Euro zajęło nasze głowy.
(Niestety) Możemy obiecać, że już tak nie będzie :(

Powyższy wpis Android N, czyli? My już wiemy! pochodzi z portalu XperiaSite.pl.


Powyższa treść jest automatycznie importowana i może odbiegać swoim układem od oryginału. Kliknij tutaj by zobaczyć wpis bezpośrednio na portalu!
  • 1


#168990 TWRP w wersji 3.0.0-0 dostępne!

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 07 luty 2016 - 19:36

Grupa Team Win wydała właśnie kolejną wersję swojego recovery – TWRP 3.0.0-0.

Pierwszą zmianą jaką można zauważyć jest wygląd dostosowany do tego, który znamy pod nazwą Material Design, a który pojawił się wraz z Androidem 5.0. Mimo to użytkownik nie powinien mieć problemów – zmieniły się tylko kolory i kształty, reszta (a zwłaszcza układ) jest identyczna, jak była do tej pory.

TWRP - 2 TWRP - 3 TWRP - 4

Co jeszcze nowego znajdziemy w tej wersji TWRP?

  • Terminal Emulator z pełną klawiaturą w trybie PC (klawisze strzałek, TAB, itp.),
  • Wgrywanie części plików oficjalnego obrazu systemu (obecnie było to tylko możliwe z samym recovery) bez potrzeby ich konwersji do .zip,
  • Wsparcie dla łączonych pamięci w Androidzie 6.0 (wcześniej połączona karta SD była niedostępna),
  • Wsparcie dla grafik adf oraz drm,
  • Informacja o potrzebie wgrania SuperSU nie będzie się już pojawiać, gdy zostanie wykryty Android 6.0 (ma to związek z niekompatybilnością ostatniej pełnej wersji tego programu z tą wersją systemu),
  • Aktualizacja pakietów exfat, exfat fuse oraz dosfstools,
  • Baza projektu została zaktualizowana do AOSP w wersji 6.0,
  • Wielojęzyczność (jak na razie brak języka polskiego) z opcją zmiany języka poprzez ustawienia recovery.

TWRP - 7 TWRP - 5 TWRP - 6

Dodatkowo, jak można zauważyć po tytule, zmienił się sposób kodowania wersji recovery – z C.C.C.C na C.C.C-C (litera C oznacza cyfrę). Ma to za zadanie pokazać, że ostatni znak nigdy nie oznaczał wersji recovery, a tylko zmienną związaną z pomniejszymi zmianami specyficznymi dla danego urządzenia. Twórcy mają nadzieję, że dzięki temu użytkownicy nie będą składać zapytań, dlaczego dany model dostał daną wersję, a inny nie.

TWRP - 8 TWRP - 9

Niestety zmieniony został też sposób kodowania motywów. Obecnie TWRP, korzysta z każdego dostępnego motywu, bez względu na to dla jakiej wersji został on stworzony – co może wpłynąć na wygląd, brak dostępu do nowszych opcji, czy brak stabilności. Od nowej wersji motyw musi być stworzony specjalnie dla używanej wersji, w związku z czym te dla starszych wersji nie będą działać. Próba wykorzystania niekompatybilnego motywu nie wpłynie na samo recovery, gdyż to, po wykryciu braku kompatybilności, uruchomi się z oficjalnym motywem.

Aktualizacja powinna się wkrótce pojawić dla wszystkich wspieranych urządzeń. Aby sprawdzić dostępność nowej wersji dla używanego urządzenia możemy wejść tutaj (urządzenia są posortowane nazwami kodowymi).

Za jakiś czas powinna pojawić się nowa wersja XZDualRecovery, zawierająca nową wersją TWRP, dzięki czemu z nowej wersji skorzystać będą mogli wszyscy użytkownicy, wspieranych przez [NUT], Xperii działających na oficjalnym (stock) kernelu.

Powyższy wpis TWRP w wersji 3.0.0-0 dostępne! pochodzi z portalu XperiaSite.pl.


Powyższa treść jest automatycznie importowana i może odbiegać swoim układem od oryginału. Kliknij tutaj by zobaczyć wpis bezpośrednio na portalu!
  • 1


#153890 Nowa aktualizacja aplikacji Wideo (9.4.A.0.4.beta)

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 08 wrzesień 2015 - 18:35

W zeszłym tygodniu Sony zaktualizowało wersję beta aplikacji Wideo. Zobacz jakie zmiany zawiera nowy build.

Aktualizacja przyniosła szereg istotnych nowości, w tym zmiany w interfejsie użytkownika. Pojawił się nowy podział w formie zakładek. Od tej pory Wideo przedstawiać będzie nam materiały w dwóch kartach: Moja Biblioteka oraz Mój Stream (nazwy spolszczone z j. ang.) – ma to uporządkować pliki użytkownika. Programiści zadbali również o nowe wprowadzenie do programu, które będzie serwowane użytkownikom przy pierwszym uruchomieniu aplikacji.

W nowym wydaniu nie obyło się bez zmian w kolorystyce. Tym razem postawiono na jasny prosty styl, co niekoniecznie może przypaść do gustu zwolennikom wcześniejszego wyglądu. Z ważniejszych wpisów changelogu warto również wymienić nowe funkcjonalności związane z ustawianiem napisów w filmach. Podczas odtwarzania możliwym jest zmiana ich czcionki czy choćby rozmiaru.

 Aktualizację beta nie są udostępniane poprzez sklep Google Play i mogą zawierać błędy. Jeżeli jesteś tego świadomy/świadoma i akceptujesz to, możesz pobrać plik z linku poniżej lub dołączyć do oficjalnej grupy testerów na Google+.

pobierz

Społeczność Sony Video Beta G+

Ciekawe jakie zmiany wniesie kolejna aktualizacja, mnie osobiście brakuje ciemnego motywu, a Wam?

Na podstawie: Xperiablog

Ten wpis Nowa aktualizacja aplikacji Wideo (9.4.A.0.4.beta) został opublikowany na Portalu XperiaSite.pl


Zachęcam do komentowania tego wpisu na naszym portalu. Możesz także zostawić swój ślad w tym temacie, jeżeli jesteś leniwy/a :)
  • 1


#149783 Xperia C5 Ultra i Xperia M5 w pierwszych materiałach wideo

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 05 sierpień 2015 - 13:38

Dwa ostatnio zaprezentowane smartfony Sony doczekały się swoich pierwszych wystąpień w materiałach wideo. Filmy z nowymi produktami Japończyków można już obejrzeć w serwisie YouTube.

Nie minęło nawet kilka dni od daty ogłoszenia Xperii C5 Ultra i Xperii M5, a filmy z nowymi urządzeniami trafiły do serwisu YouTube, gdzie może je obejrzeć i porównać. Zachęcamy do zapoznania się. Przy okazji pisania tego wpisu, przekazujemy, że prezentowane telefony Sony nie zostaną wydane we wszystkich regionach świata. Raczej pewnym jest, że Xperia C5 Ultra nie zagości w polskich sklepach. Wydaje się, że smartfon dedykowany jest na rynek azjatycki, podobnie jak wcześniejsze modele z serii C. Duże szanse na obecność w Polsce ma za to Xperia M5.

Xperia C5 Ultra

Xperia M5

Xperia C5 Ultra i Xperia M5. Porównanie

 

źródło: mobiltelefon.ru

Ten wpis Xperia C5 Ultra i Xperia M5 w pierwszych materiałach wideo został opublikowany na Portal XperiaSite.pl.


Zachęcam do komentowania tego wpisu na naszym portalu. Możesz także zostawić swój ślad w tym temacie, jeżeli jesteś leniwy/a :)
  • 1


#144334 Motywy Xperia BigLollipop, Windows, Trabzen & Bezza LL+

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 06 czerwiec 2015 - 11:00

XperiaSite.pl przedstawia dziś kolejną porcję motywów dla systemu Android Lollipop. Wszystkie prezentowane skórki wymagają Androida 5.0+.

Xperia BigLollipop

bg1

 

bg2

bg3

 

Playstore

Xperia Windows

bg

bg4

bg5

Playstore

Xperia Trabzen

tl-1

tl1

 

Playstore

Xperia Bezza LL+

tl3

 

tl4-1

Playstore

Ten wpis Motywy Xperia BigLollipop, Windows, Trabzen & Bezza LL+ został opublikowany na Portal XperiaSite.pl.


Zachęcam do komentowania tego wpisu na naszym portalu. Możesz także zostawić swój ślad w tym temacie, jeżeli jesteś leniwy/a :)
  • 1


#142305 Przedni panel Xperii Lavender już w sieci

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 16 maj 2015 - 14:00

Stali czytelnicy portalu XperiaSite.pl z pewnością pamiętają wpis o tajemniczym smartfonie o nazwie Lavender. Dziś przedstawiamy render przedniego panelu tego urządzenia.

Źródłem informacji nie może być oczywiście nikt inny jak @upleaks – znany profil twitterowy, na którym serwuje się masę ciekawostek i wycieków informacji.

O modelu Lavender nadal nie wiemy za dużo, choć wiadomym już jest że smartfon będzie pracował pod kontrolą MediaTeka. Ma oferować wyświetlanie obrazu w rozdzielczości FullHD i przyzwoitą wydajność dzięki ośmiordzeniowemu procesorowi.

@upleaks „ćwierknął” na swoim serwisie i pokazał wszystkim render nowego telefonu. Jeżeli obraz faktycznie przedstawia nową Xperię, to będziemy mieli do czynienia z urządzeniem z bardzo dużym wyświetlaczem. To co się może w nim podobać, to niewielka przestrzeń oddzielająca ekran od brzegów telefonu (przynajmniej z dwóch stron).

Na razie trudno powiedzieć czy zdjęcie faktycznie obrazuje realny wygląd przyszłej Xperii. Jak do każdego wycieku informacji, tak i do tego należy podejść pewną dozą dystansu.

Źródło: @upleaks

Ten wpis Przedni panel Xperii Lavender już w sieci został opublikowany na Portal XperiaSite.pl.


Zachęcam do komentowania tego wpisu na naszym portalu. Możesz także zostawić swój ślad w tym temacie, jeżeli jesteś leniwy/a :)
  • 1


#138681 Limbo – sprawozdanie z gry

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 13 kwiecień 2015 - 12:09

Limbo to jeden z droższych tytułów w sklepie Google Play. Zastanawiasz się czy warto wydać swoje pieniądze na tą przygodówkę? Ja wydałem. Zobacz czy było warto.

Być może wstyd przyznać, ale o grze Limbo nie słyszałem do tej pory za wiele. Spodziewałem się, że system Android jest pierwszą platformą na którą wydano historię chłopca szukającego swojej siostry. Myślę sobie: historia fajna, wykonanie gry również spoko – napiszę o tym dla Was. A tu zonk – gra już jest znana większości użytkownikom konsol Xbox 360, Playstation, a na systemie IOS pojawiła się w roku 2013. Z początku chciałem zrezygnować z przedstawiania Limbo. Skoro jest on na tyle popularny, że doczekał się portów na większość systemów (w tym również na Linuxa), to pewnie każdy go zna i nie zainteresuje się wpisem. 

Na naszym portalu nie pojawiło się jednak ostatnio zbyt wiele wpisów poświęconym ciekawym aplikacjom na nasze smartfony. Chciałbym aby to się zmieniło, sam nieco przyśpieszyłem i liczba wiadomości znacznie się zwiększyła (nie licząc tego weekendu, gdzie posucha jak nigdy). Pomyślałem: coś tu pusto na naszym portalu. Czas to zmienić. I tak powstał wpis o Limbo – grze, o której wiedzieli wszyscy oprócz admina.

Dobra. To teraz trochę faktów…

Gra osadzona została w scenerii ciemnego i ponurego lasu. Bardzo ciekawy pomysł na wykorzystanie monochromatycznych barw nadaje klimatu i sprawia, że Limbo wyróżnia się na tle innych kolorowych gierek. Zobaczcie sami na screenie poniżej. Czy nie wygląda to interesująco?

limbo1

Bez zbędnego pitolenia – sięgnąłem po ten tytuł. Gra w sklepie kosztowało wtedy coś koło 21 złotych (o zgrozo!), ale czytałem, że w przez jakiś czas była w promocji za złociszy w liczbie sztuk 4. No ale nic, admin, szanując prawa autorskie i nie pierdzieląc się z szukaniem pirackiej wersji za grę zapłacił (a jak!). Może przynajmniej jeden pirat się za przykładem nawróci :P

Limbo charakteryzuje się pewną cechą. Podczas gry zdawało mi się, że produkcja autorstwa Playdead mówi do mnie: zabij się, a powiem Ci jak to przejść. I nie chodzi tutaj bynajmniej o nakłanianie do samobójstwa (o co to, to nie), a o to, że w grze nie ma żadnych ostrzeżeń o nadchodzącym niebezpieczeństwie. W większości przypadków trzeba „umrzeć”, by w ogóle dowiedzieć się, że coś nam grozi. A ponieważ gra zawiera zarówno elementy zręcznościowe jak i logiczne, powtarzanie pewnych etapów jest nieuniknione. A teraz przykład: idziesz, idziesz, woda. Hmm.. przed wodą skrzynka. Myślisz: skrzynkę popchnę, skoczę i po problemie. Pchasz, skakasz i … nie da się przeskoczyć! Za daleko! Myślisz, denerwujesz się, nie chcesz wyjść na leszcza szukającego rozwiązania w sieci, nagle odkrywasz, że parę metrów wcześniej była liana i Twój bohater potrafi chodzić po drzewach. A ty zabiłeś go miliard razy zanim do tego doszedłeś. Jak to dobrze, że autorzy wyposażyli główną postać w nieograniczoną liczbę żyć :)

limbo2

To co nie każdemu może podpasować w tej przygodówce to na pewno sterowanie. Spodziewałem się możliwości uwidocznienia jakichkolwiek przycisków, przeszukałem w tym celu ubogie menu gry – takiej opcji nie ma. Bieda myślę, bo użytkownik skazany jest na jeden sposób sterowania. Za pomocą poruszania palcem po lewej stronie ekranu możemy postacią poruszać, zaś wszelkie ruchy palca z prawej części odpowiadają akcjom bohatera. Da się jednak do tego przyzwyczaić, tak jak do dźwięków wydawanych przez produkcje. Te z kolei najlepiej brzmią w słuchawkach, zalatując trochę motywami z horrorów.

Limbo na pewno odbiega od innych gier pod względem wykonania. Myślę, że osobom które za wszelką cenę będą chciały ją przejść (bez pomocy z sieci) sprawi dużo radości i satysfakcji. Podobno zakończenie gry budzi spore kontrowersje, co dodatkowo nakręca grającego (przynajmniej mnie, proszę nie pisać w komentarzach jak się to skończy bo będę zły! :P ). Ale czy gra jest warta ponad 20 zł ? Może tutaj zaskoczę, ale nie. Z tego co mi się obiło o uszy to Limbo za długie nie jest. Wykonanie i pomysł jak najbardziej docenić trzeba, ale w mojej ocenie tytuł ten powinien kosztować max 14-15 zł. W cenie dwudziestu kilku złotych mamy już takie produkcje jak GTA, które są na pewno dłuższe i bardziej rozbudowane. Jeżeli jednak ktoś ma ochotę na zmianę gatunku i sposobu rozgrywki może poczekać na najbliższą promocję i wtedy grę pobrać. Za 21 złotych odradzam, chyba że ktoś ma sentyment do Limbo lub po prostu jest w stanie poświęcić na nią tyle pieniędzy.

 Limbo możesz pobrać ze sklepu Google Play. Zajrzyj też na nasze forum, gdzie znajduje się watek poświęcony temu tytułowi.

Playstore

 

Wpis ten został napisany w inny sposób, niż zazwyczaj. Znajdziecie w nim wiele potocznych określeń i przemyśleń autora, które rzadko się do tej pory pojawiały. Formę tą traktuje jako eksperyment i wdzięczy będę za każdy rodzaj opinii na jego temat.

Ten wpis Limbo – sprawozdanie z gry został opublikowany na Portal XperiaSite.pl.


Zachęcam do komentowania tego wpisu na naszym portalu. Możesz także zostawić swój ślad w tym temacie, jeżeli jesteś leniwy/a :)
  • 1


#133400 Translate nową drobną aplikacją na smartfonach Xperia

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 06 marzec 2015 - 19:05

Za sprawą człowieka o nicku hansip87 od dziś każdy może wzbogacić swój smartfon z serii Xperia o nową drobną aplikację. Jest nią Translate, program który umożliwia tłumaczenie tekstu w dowolnych językach.

Część z czytających zapewne zastanawia się cóż to są te aplikacje, które autor tego wpisu określa jako drobne. Czy nazwa jest związana z ich rozmiarem ? Odnosząc się do tego pytania odpowiem, że po części tak. Drobnymi aplikacjami nazywamy małe programiki-skróty, które mogą zostać wywołane na ekran naszego smartfona w formie widgetu. Jeżeli dalej nie wiecie o co chodzi, to wybierzcie teraz proszę przycisk odpowiadający za ostatnie czynności. Zwykle znajduje się on po prawej stronie i jest symbolizowany kwadratem. Jego użycie powinno spowodować wyświetlenie ekranu podobnego do tego poniżej. To właśnie tam znajdziecie drobne aplikacje :)

Screenshot_2015-03-06-18-42-50

 

Po tym krótkim wstępie niektórzy pewnie dopiero dowiedzieli się o istnieniu takiej funkcjonalności. Niestety jest ona dostępna dla nowszych systemów Android. Przechodząc jednak do głównego tematu newsa – pojawiła się możliwość wzbogacenia listy takich małych skrótów, widgetów.

Translate Small App to aplikacja pozwalająca na szybkie uruchomienie tłumacza językowego. Program wykorzystuje silnik Google, Bing lub SDL w zależności od wyboru użytkownika. Jego działanie jest widoczne jako nakładka, widget na ekranie. Jeżeli więc często szukacie znaczenia słów w innym języku, będzie dla Was jak znalazł.

Screenshot_2015-03-06-18-56-23Screenshot_2015-03-06-18-56-47Translate-Small-App_1_result-315x560

Program jest oczywiście darmowy i można go pobrać ze sklepu Google Play. 

Playstore

Ten wpis Translate nową drobną aplikacją na smartfonach Xperia został opublikowany na Portal XperiaSite.pl.


Zachęcam do komentowania tego wpisu na naszym portalu. Możesz także zostawić swój ślad w tym temacie, jeżeli jesteś leniwy/a :)
  • 1


#129880 Facebook Lite, czyli poznaj lekkiego Facebooka

Napisane przez Portal XperiaSite.pl w 08 luty 2015 - 08:00

Po cichu i bez jakichkolwiek zapowiedzi do sklepu Google Play wkroczyła oficjalna wersja Facebooka w wersji lite. Jak się spisuje program dedykowany dla starszych urządzeń? Dowiecie się właśnie z tego wpisu!

O Facebooku na telefonie już pisałem na łamach portalu XperiaSite.pl. Wtedy to sugerowałem czytelnikom, aby pozbyć się oficjalnej aplikacji Messenger, która dosyć mocno może utrudniać korzystanie z naszego smartfona. W ogóle cała aplikacja Facebooka jest w moim skromnym mniemaniu za ciężka i używanie jej znacznie upośledza nasze urządzenie.

Facebook i Ram

Uwag i skarg na temat zasobożerności programu znajdziemy w sklepie Goggle Play co niemiara. Szczególnie pokrzywdzeni czują się Ci, którzy skazani są na posiadanie Facebooka w swoim telefonie, bo producent obdarował ich hojnie programem jako aplikacją systemową. To najczęściej oni wylewają swoje żale i raczą deweloperów komentarzami jak te poniżej.

Jak dla mnie trochę za dużo „waży” po zainstalowaniu 160 mb to „lekka” przesada + bardzo wolna jego praca.

Muli Z kazda wersja coraz gorzej…

Strasznie wolno sie włącza.

Wygląda jednak na to, że twórcy FB jednak poszli po rozum do głowy, bo w sklepie Google Play nieoczekiwanie wylądował Facebook Lite. Szczerze mówiąc nie słyszałem żadnych szumnych zapowiedzi i nie dostrzegłem reklam zapowiadających lekką wersję tego programu. Mówi się, że póki co jest to jedynie eksperyment twórców, a aplikacja została stworzona głównie z myślą o krajach rozwijających się, to jest np. Bangladeszu. Odnalezienie Facebook Lite w Google Play nie jest łatwe , jeżeli już się powiedzie to najczęściej chcąc go zainstalować spotkamy się z przykrym komunikatem: Aplikacja jest niezgodna ze wszystkimi Twoimi urządzeniami.

Facebook_Lite

 

Na szczęście z pomocą przychodzi nam Internet, gdzie wersję .apk odnajdziemy bez problemu. Wcześniej opisywana przeze mnie metoda pobierania aplikacji na komputer niestety nie radzi sobie z tym problemem.

Sam zainteresowany tym czy coś się poprawiło w kwestii zarządzania zasobami postanowiłem zainstalować Facebook Lite na swoim telefonie. Myślałem, że lekki Facebook nie wyjdzie z pod rąk deweloperów nigdy i bardzo miło się zaskoczyłem. Co prawda lekka wersja nie wygląda tak efektownie jak wersja standard, jednak w pełni pokrywa moje potrzeby i nie obciąża telefonu. 

Screenshot_2015-02-07-14-21-10Screenshot_2015-02-07-14-21-39Screenshot_2015-02-07-14-21-46

To co powyżej napisałem brzmi fajnie, prawda? Przejdźmy może jednak do konkretów. Facebook Lite to przede wszystkim niewielki plik do pobrania. Pakiet instalacyjny zajmuje zaledwie 286 KB dla wersji 1.4.0.6.14 – najnowszej w chwili pisania tego wpisu. Przy kilkudziestu megabajtach instalatora pełnej wersji jest to bardzo niewiele. Wydawać by się mogło, że w takich rozmiarach nie da się zbyt wiele upchnąć. Tymczasem decydując się na korzystanie z Facebook Lite otrzymujemy szybko otwierający się program, niegenerujący dodatkowych, zbędnych procesów które zjadają naszą pamięć . Co więcej, teraz nasz Facebook nie korzysta z tak dużej ilości danych, co oszczędza nie tylko nasz transfer, ale i baterię urządzenia. Ku naszemu zadziwieniu przy próbie nawiązaniu kontaktu poprzez wiadomości nie wita nas już komunikat typu: „Zainstaluj Messenger, albo umrzesz”. Wiadomości działają poprawnie. Ba! Są nawet powiadomienia na belce statusu.. Możemy komentować, lajkować, wrzucać zdjęcia, czyli robić wszystko to na czym chyba najbardziej nam zależy. Niemożliwe stało się możliwym.

Testując Facebook Lite od kilku tygodni jestem na prawdę zadowolony i polecam ten program wszystkim tym, którzy bez Facebooka na telefonie nie mogą żyć. Ani razu nie spotkałem się z problem „Aplikacja Facebook nie odpowiada” czy „Aplikacja Facebook została nieoczekiwanie zamknięta”. Mam nadzieję, że deweloperzy udostępnią lekką wersję na cały świat, aby każdy mógł cieszyć się szybkim i łatwym dostępem do najpopularniejszego portalu społecznościowego. 

A Wam jak podoba się Facebook Lite?

Aplikacja jest dostępna w sklepie pod adres: Facebook Lite.

Aplikację możesz znaleźć w sieci np. klikając tutaj.

 

Opinie pochodzą ze sklepu Google Play. 

Ten wpis Facebook Lite, czyli poznaj lekkiego Facebooka został opublikowany na Portal XperiaSite.pl.


Wyświetl pełny artykuł
  • 1





XperiaSite.pl jest nieoficjalnym i niezależnym serwisem poświęconym smartfonom z serii Sony Xperia. Wszystkie znaki towarowe, nazwy firm oraz logotypy wymienione na stronie należą do ich właścicieli.Strona ma charakter informacyjny.